
Lniarstwo - Szkoła Przędzalnicza w Adersbachu (Adrszpachu)
(opracowano na podstawie:) Jan Klos. Přádelní školy na Kladském pomezí. [w:] Od Kladského pomezí II. 1925, str. 142 - 145)
Mieszkańcy Pogórza Karkonoszy i Gór Orlickich, po obu stronach tych pasm górskich, od dawna zajmowali płóciennictwem, jako źródłem niezłego zarobku. Jednak już od lat dwudziestych XIX wieku było widoczne, że ta profesja z roku na rok podupada a lud biednieje i ubożeje. Zewnętrznymi przyczynami upadku płóciennictwa były nasze nieuregulowane stosunki gospodarcze z zagranicą po wojnach napoleońskich, a także to, że w tym czasie Anglia wprowadziła do przemysłu tekstylnego bawełnę i produkcję maszynową. Bawełniane materiały były tańsze i przyjemniejsze w dotyku, wypierając z rynku lniane płótna i tkaniny. Do przyczyn wewnętrznych upadku przemysłu lniarskiego można zaliczyć także zacofanie tutejszych producentów. Jednak za granicą, zwłaszcza w Belgii i Westfalii, podźwignięto produkcję lnu poprzez ulepszenie obróbki jednostajnym moczeniem w wodzie, usprawnieniem maszyn tkackich, szerokim zastosowaniem urządzeń mechanicznych i zakładaniem szkół przędzalniczych. Uznano, że i u nas szkoły, w których miano nauczać przędzenia lnu, jego uprawy i przerobu, pomogą podźwignąć upadające lniarstwo.
Jedną z pierwszych szkół tego typu założono w Adrszpachu. Założył ją i prowadził właściciel majątku ziemskiego szlachcic Ludvik Karol Nadherny. Zatrudnił doświadczonego nauczyciela przędzalnictwa z Westfali, który przywiózł z sobą wszystkie najnowsze urządzenia niezbędne do produkcji przędzy. Za przykładem Adrszpachu poszły wkrótce inne miejscowości. W Novym Mieście nad Metują szkołę przędzalniczą założono w roku 1845. W dniu 28 lipca 1845 roku trzyosobowa komisja wybrała się z Novego Miesta do Adrszpachu w celu zapoznania się na miejscu z organizacją wzorcowej szkoły, zakupieniem potrzebnych urządzeń do własnej szkoły oraz uzgodnienia warunków na jakich jedna z dziewcząt z Novego Miesta mogłaby się wyuczyć w tamtejszej szkole na nauczycielkę. Na przyszłą nauczycielkę w szkole w Novym Mieście wybrano uzdolnioną prządkę Frantiszkę Imlaufową i wysłano do Adrszpachu na trzymiesięczną praktykę.
|
Wydatki na zorganizowanie szkoły |
|
| Wydatki komisji podczas podróży do Adrszpachu | 4 złote, 12 krajcarów k.m. |
| Pobyt uczennicy Frantiszki Imlaufowej w szkole w Adszpachu | 87 dni po 12 krajcarów dziennie... 17 zł., 24 kr. |
| Podróż Fr. Imlaufowej do Adrszpachu i z powrotem | 3 zł, 36 kr. |
| Rekwizyty [przybory] zakupione w Adrszpachu dla szkoły | 17 zł. |
| Czynsz za wynajęcie pomieszczenia szkolnego | 20 zł. |
| Oświetlenie 25 funtów oleju | 12 zł., 28 kr. |
| Wynagrodzenie dla Frantiszki Imlaufowej za nauczanie | 15 zł. |
|
Odpis świadectwa Frantiszki Imlaufowej ze szkoły w Adrszpachu:
Świadectwo, którym niżej podpisana dyrekcja szkoły przędzalniczej potwierdza, że Frantiszka Imlaufowa z Novego Miesta nad Metują w Czechach, na koszt budżetu miasta, uczestniczyła w nauce w Adrszpaskiej Szkole Przędzalniczej, zorganizowanej na podstawie metody westfalskiej, od 21 sierpnia do 15 listopada, uczestnicząc w obróbce lnu uderzaniem, łamaniem, paździerzowaniem, potem w przędzeniu, oraz moczeniu lnu w wodzie, potrzebne sobie wiadomości uzyskała a przy przedsięwziętym egzaminie w obecności zwierzchności na wszystkie kładzione jej pytania dobrze odpowiadała. Na zamku Adrszpach, dnia 15 listopada 1845 |
W Adrszpachu komisja doszła do wniosku, że poprzez praktyczne nauczanie o obróbce lnu uczniowie przyswoją sobie bardziej doskonałą metodę przędzenia, którą można osiągnąć przy pomocy delikatnej, wytrzymałej i prostej przędzy. W dniu 5 stycznia 1846 odbyło się uroczyste otwarcie szkoły w Nowym Mieście nad Metują, uczestniczyło w nim 40 uczniów pierwszego kursu. Ilość szkół przędzalniczych rosła bardzo szybko w miastach i majątkach w latach 1845 do 1847. Radca dworu książęcego Otto Erich, dyrektor pełnomocny dóbr nachodzkich, zakładał przędzalnie w regionie Nachodu, prepozyt klasztoru w Broumovie w kolinie broumovskiej... W roku 1847 szkół przędzalniczych było już ponad 50. W naszych górach takie szkoły znajdowały się w Nachodzie, Kostelcu, Upicach, Skalicy, Hronovie, Zbečniku, Hořičkach, Chvalkovicach, Červenej Hůře, Policy, Broumovie, Maršovie, Starkovie, Teplicach nad Metują, Novym Měste nad Metują, Opočnie, Bohuslavicach, Kyšperku, Vrchlabí i w wielu innych miastach w Czechach, na Morawach i na Śląsku po naszej i po pruskiej stronie.
Nadzieje wzbudzone i pokładane w szkołach przędzalniczych były wielkie, często przesadne. Najbliższy i bezpośredni cel przędzalni, czyli udoskonalenie procesu przędzenia został osiągnięty, ale ceny przędzy szkolnej nie mogły konkurować z tanią przędzą wytworzoną na maszynach. Tak więc z tych i jeszcze innych przyczyn upragniona cel nie został osiągnięty.
Marek Teller, felczer z Hronova, w roku 1846 napisał oraz wydał drukiem i nakładem Jana Hostivíta Pospíšila w Hradcu Kralove pozycję "Der Leinbau, die Flachsbereitung und das Feinspinnen zu Adersbach" opartą na informacjach tamtejszego mistrza przędzalnictwa i własnych obserwacjach przeznaczono przede wszystkim dla rolników, urzędników gospodarczych i właścicieli majątków ziemskich. Swoją pracę Teller zadedykował szlachcicowi Ludvikowi Nadhernemu, właścicielowi dóbr adrszpaskich, który sprowadził z Westfali mistrza przędzalnictwa Jindrzicha Wisbaura, aby zorganizował w Adrszpachu wzorcową szkołę przędzalnictwa.
W tym samym roku 1846 Jan Nývlt, nauczyciel z Horní Radechovej, przełożył pracę Tellera na język czeski pod tytułem "O lnu, jeho setí, připravování a předení podle způsobu přádelní školy v Adersbachu" (O lnie, jego sianiu, obrabianiu i przędzeniu według metody szkoły przędzalniczej w Adersbachu). Kosztowała 12 krajcarów. Przekład zadedykował Jos. Regnerowi "zwierzchnikowi biskupiemu szkół narodowych okręgu nachodzkiego, przewodniczącemu i pełnomocnikowi Towarzystwa dla Rozwoju Przemysłu w Czechach, gorliwemu wspomożycielowi wszelkiego dobra, itd, itd., dziekanowi w Nachodzie, ojcu patriotycznej młodzieży".